CASTING na spektakl teatralny „Śluby Panieńskie” w Warszawie


Teatr Klasyki Polskiej organizuje CASTIG – w którym zostanie wybranych 6 głuchych aktorów.

O spektaklu:

Komedia Aleksandra Fredry „Śluby panieńskie” napisane zostały prawie dwieście lat temu, w 1832 roku. Opowiadają o miłości, która jest głównym tematem w teatrze.

Terminy:

Sobota 20 grudnia. OPCJONALNIE, w razie większej liczby zgłoszeń, niedziela 21 grudnia. Premiera – wstępna data: maj 2026.

Do castingu należy:

  • przygotować się – wybrać jednego z bohatera poniżej, zapamiętać treść, a na castingu odegrać scenę
  • reżyser będzie miał dodatkowe prośby w trakcie castingu
  • ZGŁOSIĆ SIĘ – na e-mail: jrydzewska@pzg.warszawa.pl lub messenger – podaj swoją dyspozycyjność na sobotę i niedzielę.

 


 

BOHATEROWIE

 

 

Dobrójska- kobieta w wieku 40+ lat.

Aniela- córka P.Dobrójskiej.

Klara – siostrzenica pani Dobrójskiej, panna na wydaniu.

Radost – mężczyzna – wuj Gustawa, zamożny stary kawaler lat 45- 50 lub więcej.

Gustaw- miastowy kawaler do wzięcia, spadkobierca Radosta.

Albin- poeta, też do wzięcia, sąsiad P. Dobrójskiej.

Jan- wiek nieokreślony, może być młody lub starszy od Radosta, zaufany sługa Gustawa.

 


 

I. DOBRÓJSKA 

 

 

DOBRÓJSKA – wdowa lat 40+ matka Anieli I ciocia Klary. Akcja Ślubów rozgrywa się w jej domu. Radost, Gustaw i Albin są jej gośćmi.

 

Opis sytuacji: Dobrójska w tej scenie ma zastrzeżenia do Gustawa, w odpowiedzi Radost wytyka jej, że źle wychowuje panienki, bo przysięgły sobie nie wychodzić za mąż. P. Dobrójska bagatelizuje problem, ale też trochę broni panienki.

 

Treść:

DOBRÓJSKA

Dziecinne zamiary!

O których nie chcę wiedzieć, domyślam się ledwie,

Długo przy matce Klary bawiły obiedwie,

Wiesz, jakie przed oczyma miały tam pożycie;

Przy tym kilka złych książek, przeczytanych skrycie,

Równie jak mego szwagra gorszące rozmowy,

Wpoiły – nie w ich dusze, ale w młode głowy,

Ową nienawiść mężczyzn, którą ciągle puszą.

Na cóż więc zbijać myśli, co się zmienić muszą?

 


 

II. KLARA 

 

 

KLARA – panna z dużym temperamentem, typ buntowniczki. 

 

Opis sytuacji: scena z Albinem. Klara uwielbia droczyć się z kawalerami. I to najbardziej przeszkadza jej w Albinie, jest zbyt usłużny, wrażliwy i grzeczny. Zupełnie inni niż mężczyźni z jej wyobrażeń, z którymi trzeba walczyć i których należy karać.

 

Treść:

KLARA

(…)

Żeby raz jeden wypadł kłębek z dłoni,

A waćpan za nim nie byłeś w pogoni…

Żeby raz chustka padła ze stolika,

A waćpan za nią nie leżał na ziemi…

Żebym raz chciała nożyczek, nożyka,

Waćpan nie szukał, nie latał za niemi…

Nie – to prawdziwie już nie do zniesienia!

(…)

Gadaj – gada; milcz – milczy; idź – idzie; stój – stoi…

A niechże się sprzeciwi, niech się Boga boi!

Bo ta uległość mimo woli, zdania

I nienawidzić, i kochać go wzbrania.

 


 

III. ANIELA 

 

 

ANIELA – mniej zaczepna niż Klara. Bardziej wrażliwa i empatyczna, ale też bardziej rozsądna niż porywcza przyjaciółka. 

 

Opis sytuacji: Aniela poruszona, po scenie z Gustawem, który opowiedział jej o swojej miłości do innej Anieli

 

Treść:

ANIELA 

Dziwnie – i dziwnie! Brzmią mi jeszcze uszy

Słowami, dotąd nie znanymi duszy.

Jak on ją kocha! – i pewnie nie zwodzi:

Wszystko, co powie, wzrok jasny dowodzi.

On z nią szczęśliwy, ona z nim szczęśliwa

I na czymże im, na czym jeszcze zbywa?…

Ufają sobie, kochają się szczerze…

Jestżem szczęśliwsza, że w miłość nie wierzę?

Jednak ta miłość jest, trwa, dowiedziona…

O, Boże! serca nie czuję śród łona…

 


 

IV. RADOST

 

 

RADOST – mężczyzna lat 45+ miły człowiek, który próbuje ożenić swojego siostrzeńca z Anielą, córką P. Dobrójskiej, w której kiedyś sam Radost się kochał. Gustaw początkowo nie traktuje planów wuja poważnie, co martwi Radosta.

 

Opis sytuacji: Radost karci swojego siostrzeńca, który nie zachował się odpowiednio w towarzystwie pani Dobrójskiej i jej córki Anieli. Radost ma słabość do Gustawa i jego gniew szybko mija.

 

Treść:

RADOST

I na miłość Boga,

Jeśli ci jeszcze moja przyjaźń droga,

Nim się odezwiesz, pomyśl pierwej nieco,

Bo często słowa jakby z worka lecą,

Ale sensu w nich… no! – tego tam nie ma.

A teraz idź spać, już mrugasz oczyma.

 


 

V. GUSTAW 

 

 

GUSTAW – kawaler z miasta niezbyt gotowy do małżeństwa, dopóki się nie zakocha.

 

Opis sytuacji: Po nieprzespanej nocy, spędzonej na zabawie w karczmie, bo życie wiejskie go nudzi, stara się walczyć z sennością i prowadzić kulturalną rozmowę z paniami mieszkającymi na wsi … I zasypia.

 

Treść:

GUSTAW

Nie, wieś ma swoje wdzięki… mówię szczerze.

/ziewa skrycie/

Na wiosnę kwiatki… listki… trawki świeże,

A w lecie, w lecie!… są te… piękne żniwa;

No i w jesieni… także… tam coś bywa;

W zimie wieczory… tak… w zimie… wieczory.

Są, są zabawy… o, są, każdej pory!…

/zasypia/

 


 

VI. ALBIN 

 

 

ALBIN – młody sąsiad beznadziejnie zakochany w Klarze, uczuciowy, poeta.

 

Opis sytuacji: scena z Gustawem, który kazał Albinowi udawać obojętnego na wdzięki Klary.

 

Treść:

Dzięki, Gustawie, za twoje rozkazy,

Spojrzała na mnie już dwanaście razy.

(…)

Choć wielem cierpiał, choć z potem na czole,

Wszakże widziałeś, jaki-m był przy stole:

Spojrzała ma mnie? – mój wzrok na suficie;

Zwróciła oko? -ja zerk na nią skrycie.

(…)

Prosiła mnie wody

Ja nic.

Prosiła soli – ja nic.

Chleba – Ja nic.

(…)

Choćbym miał zginąć, wszystko, jak chcesz, zrobię,

Boś już przekonał o dobrym sposobie.

 


 

VII. JAN 

 

 

JAN – zaufany sługa, wiek nieokreślony.

 

Opis sytuacji: Monolog wygłasza czekając przez całą noc na powrót swojego młodego pana Gustawa, który w tajemnicy przed swoim wujem wymknął się do miasta.

 

Treść:

JAN

Czekaj mnie, nie spij, powrócę o trzeciej”

Piękna mi trzecia! Słońce jak w dzień świeci,

 A mój pan drogi gnie sobie parole’

Albo z butelką… albo… No! już milczeć wolę.